Ustawa wkrótce uderzy w nasze rodziny
Uśpiona agentura
Niedawno polski parlament przyjął skandaliczną ustawę ograniczającą - pod płaszczykiem obrony maltretowanych dzieci - prawa rodziców. W ostatnich latach w naszym kraju zdarzało się już zabieranie rodzicom dzieci z wyssanych z palca powodów i oddawanie ich do domów dziecka. Teraz będzie to o wiele łatwiejsze. Czy Polska już niebawem stanie się drugą Szwecją, gdzie rodzice i dzieci nie znają dnia ani godziny, kiedy urzędnik zdecyduje się ich rozdzielić?Ta ustawa promuje zbitkę „przemoc w rodzinie” tak jakby rodzina była siedliskiem przemocy. Taką postawę zdradził zresztą ustawodawca, zapisując w ustawie przepis o tzw. niebieskiej karcie, która będzie zakładana każdej rodzinie, co do której zachodzi choćby podejrzenie o stosowanie przemocy domowej. Wystarczy do tego donos. Oznacza to, że taką kartę można założyć każdemu, kto da dziecku klapsa, kto ma złośliwego sąsiada, kto podpadnie władzy, choćby lokalnej - komentuje profesor Michał Wojciechowski. Trudno się z nim nie zgodzić. Ruby Harrold-Claesson, przewodnicząca Skandynawskiego Komitetu Praw Człowieka wyznaje, że w Szwecji ustawa przeciw przemocy w rodzinie doprowadziła do sytuacji,iż dzieci mogą bezkarnie na rodziców pluć, bić ich i znieważać bez żadnych konsekwencji. Rodzice nic nie moga uczynić, bo natychmiast zostaną oskarżeni o stosowanie przemocy.
Za Polonia Chrystiana nr17/2010 – fragment artykułu Łukasza Adamskiego
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz